30.04.2006

W ciągu 12-miesięcznego okresu zakończonego dnia 30 kwietnia 2006 r.Fundusz Europejskich Akcji World Investment Opportunity Funds zyskał w ujęciuw EUR 42,19%.

Właśnie zamknięty rok obrotowy przejdzie do historii jako nadzwyczajkorzystny dla rynku akcji. Stymulowana silnym wzrostem w Stanach Zjednoczonychi Chinach, globalna gospodarka w 2005 r. radziła sobie bardzo dobrzei rozwijała się w tempie ponad 4%. Przez większość tego okresu jednakskala wzrostu w Europie pozostawała na niższym poziomie. Niemcy, największagospodarka Europy, zdołały osiągnąć jedynie 1% wskaźnik wzrostu. Armiaprawie pięciu milionów bezrobotnych negatywnie wpłynęła na poziom zaufaniakonsumentów. Tylko kraje położone na peryferiach Europy takie jak państwaskandynawskie oraz Hiszpania, jak i nowe środkowoeuropejskie państwaczłonkowskie WE radziły sobie lepiej. Pod koniec 2005 r. wreszcie jednakpodstawowe europejskie gospodarki zaczęły się rozpędzać. Po umiarkowanymwzroście o 7% w roku obrotowym 2005, mierzonym indeksem Stoxx Composite, narynkach akcyjnych w Europie zaobserwowano coraz silniejszy trend wzrostowy.12-miesięczny okres zakończony dnia 30 kwietnia 2006 r. rynki zamknęły 31%zwyżką. W kontekście globalnym wyniki europejskich rynków akcyjnych pobiłytylko japońskie papiery, których indeks podniósł się o ponad 40%. WEuropie Niemcy (+44%) i Szwajcaria (+37%) zdecydowanie przodowały, podczas gdybrytyjski rynek akcji, największy na kontynencie, pozostawał w tyle (+25%).Szybko rosnące zyski spółek stanowiły główny czynnik wpływający nadynamiczne zmiany kursów europejskich akcji. Z jednej strony spółkiskorzystały z silnego wzrostu na rynku globalnym. Z drugiej z koleikontynuowały wysiłki zorientowane na oszczędności kosztowe.Przedsiębiorstwa zracjonalizowano i zrestruktury­zowano, godziny pracywydłużono a niektóre stanowiska przeniesiono do cechujących się niższymikosztami pracy krajów Europy Wschodniej. Takie środki przyniosły owoce wpostaci rosnących skokowo zysków: W całym 2005 r. spółki uwzględnione wnajwiększych europejskich indeksach zwiększyły poziom zysków o imponujące25%. Polityka pieniężna, tak jak wcześniej, miała charakter ekspansywny, coprzyczyniało się do wysokich cen akcji. Europejski Bank Centralny (ECB)dopiero w grudniu 2005 r. rozpoczął proces podnoszenia głównych stópprocentowych o 25 punktów bazowych (= 0,25%) do 2,25%. Ani wzrostdługoterminowych stóp procentowych o około 50 punktów bazowych do 3,97%ani znacząca zwyżka cen ropy nie zmniejszyły pozytywnego nastawienia dorynków akcyjnych. Po nadzwyczaj dobrych wynikach rynku akcji w poprzednich12 miesiącach obecnie prawdopodobne jest pewne spowolnienie dynamiki zmian.Lecz środowisko inwestycyjne powinno pozostać korzystne. Przy założeniubraku zdarzeń nadzwyczajnych, globalna gospodarka w 2006 r. będzie rozwijaćsię w tempie zbliżonym do 5%. Nieznaczne osłabienie wzrostu w StanachZjednoczonych powinno zostać skompensowane powrotem koniunktury w Europiei dobrymi wynikami na rynku japońskim. Dzięki znaczącej poprawie niektórychważnych wskaźników w sektorze spółek i w sektorze konsumpcyjnym pod koniec2005 r. istnieje nadzieja, że stymulowany eksportem impuls wzrostowy dlagospodarki europejskiej przełoży się na szeroko rozumiany powrót korzystnejkoniunktury. Sektor spółek pozostanie najważniejszym czynnikiem wpływającymna europejskie rynki akcyjne. Nadzwyczajna dynamika wzrostu zysków w 2005 r.pewnie się w jakimś stopniu obniży, jednak nadal oczekujemy skali wzrostówsięgającej od 8% do 12%. Jesteśmy zdania, że zasadniczo nie docenia siędrzemiącego w spółkach potencjału do generowania zysków. KorporacyjnaEuropa będzie nadal czerpać korzyści z procesów globalizacji. Euro, bardzosilne ostatnimi laty, wymusiło na spółkach wyższą wydajność produkcji. Doinnych czynników pozytywnie oddziałujących na rynki akcyjne należą wciążatrakcyjna wycena, panująca aktualnie moda na fuzje i przejęcia, jak i fakt,że z uwagi na niski poziom stóp procentowych brak jest alternatyw dlainwestycji w akcje. Śmiałe zaostrzenie polityki przez Bank Rezerwy Federalnejw Stanach Zjednoczonych, szybko rosnące długoterminowe stopy procentowe, silnyspadek wartości dolara amerykańskiego, słabnący amerykański ryneknieruchomości i rosnąca niepewność polityczna składają się na kluczoweobszary ryzyka, na które należy zwrócić uwagę. Ponadto po takim trzyletnimi prawie nieprzerwanym wzroście rynków akcji nie można wykluczyć krótszejlub dłuższej korekty. Paul Carr Szef ds. zarządzania produktami EuropaŚrodkowa i Wschodnia